Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ktw
Dołączył: 05 Lip 2017
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:01, 29 Lis 2017 Temat postu: zamknięcie osiedla |
|
|
Szanowni Sąsiedzi,
na obu zebraniach wspólnoty poruszany był temat zamknięcia naszego osiedla. Zdania były podzielone, zarówno co do woli jak i co do możliwości.
Czy ktoś orientuje się jak wygląda, zarówno formalnie, proceduralnie (do kogo wystąpić i z jakimi dokumentami) oraz mniej więcej, kosztowo takie "przedsięwzięcie" zamknięcia z obu stron osiedla, tj. ograniczenia dostępu wyłącznie do osób mieszkających na osiedlu.
Na ostatnim zebraniu, Panie z Domusa stwierdziły, że nie ma możliwości zamknięcia naszego osiedla, z kolei jedna z Pań zabierających głos stwierdziła, że jest wręcz odwrotnie- po tym jak zapoznała się z aktem prawnym przyniesionym na zebranie przez Domusa.
Czy ktoś ma wiedzę/doświadczenie w tym zakresie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
PWide1988
Dołączył: 20 Mar 2017
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:40, 29 Lis 2017 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
oreo
Administrator
Dołączył: 17 Paź 2017
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 23:35, 01 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Problemem jest to, ze lokale uslugowe maja zapis w umowie, ze maja miec dostep publiczny. Wiec ciezko wyznaczyc plot, zachowujac ten zapis. Dodatkowo powinnismy zainwestować w domofony przy obu bramkach, zeby nie musiec biegac otwierać swoim gosciom czy kurierom. Moim zdaniem trudna i kosztowna sprawa. Owszem, zglaszano problemy z dewastacja, ale mysle, ze nalezy sie zastanowic, co bedzie trudniejsze logistycznie i bardziej kosztowne. Może lepiej zorganizować jakiegos pana ochroniarza? Zapraszam do dyskusji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kordas
Dołączył: 30 Lis 2016
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:29, 02 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Witam,
Ale jakie dewastacje? To, że jakiś dzieciak złamał przez przypadek pal przytrzymujący drzewka? Czy takie, że inne dzieciaki wchodzą na "nasze" drzewo?
Naprawdę trzeba zamykać się jak w więzieniu w obronie przed "obcymi" dziećmi i kilkoma pijaczkami czasami korzystającymi z ławki? Z tego co wiem nie było do tej pory żadnych kradzieży u nas na osiedlu, nie było prawdziwych dewastacji, więc szczerze mówiąc nie rozumiem osób chcących się odgrodzić.
Do tego:
1. Trzeba by zmienić plan zagospodarowania przestrzennego. Z tego co czytałem to można złożyć wniosek, ale jest rozpatrywany bezterminowo i nie można się od decyzji odwołać. Także jeśli nie jesteś grubą szychą to raczej marne szanse na jakiekolwiek zmiany. Tym bardziej, że miasto niezbyt przychylnie patrzy na grodzenie osiedli co wpisuje się w ogólny trend.
2. Tak jak wspominałeś - trzeba zapewnić dostęp do lokali z zewnątrz. I nie ma w tym nic dziwnego - kto chciałbym prowadzić lokal usługowy w więzieniu. Tak więc nasz piękny dziedziniec pokrojony byłby płotem. Moim zdaniem rozwiązanie średnio estetyczne.
3. Zamontowanie domofonów z dwóch stron - moim zdaniem ogromny koszt, rozrycie osiedla w celu pociągnięcia kabli. Na zebraniu padło stwierdzenie, że każdy ma komórki i można dzwonić do siebie przed wizytą. Pozwolę sobie tego nie komentować.
4. Jeśli chodzi o ochronę - tutaj też trzeba zorganizawać Panu pomieszczenie razem z węzłem sanitarnym. Nie wiem jaki jest koszt ochrony, wiem jednak, że skuteczność bez dodatkowego monitoringu jest mierna.
Takie są moje argumenty. Osobiście nie mam zamiaru wydawać ~1000zł (myślę, żę to minimum) na płoty tylko po to, żeby obcy się nie bawili na naszym palcu zabaw.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Janek
Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:45, 02 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Ja jestem przeciwny zamykaniu osiedla na klucz. To jest trend, który panował kilka lat tematu natomiast obecnie bardzo mocno się od niego odchodzi. Jest to też kosztowna sprawa, zdecydowanie lepiej przeznaczyć te środki na pielęgnacje zieleni, która niedługo będzie nas czekać lub monitoring w garażach/komórkach lub w okolicach tylnej bramki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
m&w
Dołączył: 02 Gru 2016
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:51, 03 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Ja też jestem przeciwna ogradzaniu osiedla. Często w OC jest ubezpieczenie od dewastacji, aktów wandalizmu itd., można dopytać czy nasza polisa to obejmuje, a jeśli nie to rozszerzyć ją
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
oreo
Administrator
Dołączył: 17 Paź 2017
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:50, 03 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Zgadzam się z tymi pomysłami, również jestem przeciwna całkowitemu zamykaniu osiedla, a pomysł z polisa jest bardzo dobry
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marjak92
Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 14:10, 16 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Również się z tym pomysłem nie zgadzam! Skoro niektórzy tak bardzo chcą szukać oszczędności przez wykręcanie żarówek to tym bardziej budowa ogrodzenia jest co najmniej śmiesznym pomysłem... Ja nie mam ochoty wychodzić z domu i latać z kluczem po osiedlu żeby wpuszczać kuriera czy znajomych bo znając życie gdyby taki płot powstał to była by to opcja po kosztach bez domofonu.
P.S. Zanim się tutaj wprowadziłem mieszkałem na strzeżonym osiedlu otoczonym murem i kutym ogrodzeniem, z kamerami i ochroną w stróżówce i wiecie co? Kradzieże i tak się zdarzały... nic to nie dało także myślę że nie ma co popadać w paranoje i przymknąć oko na dzieciaki z osiedla obok lub osoby skracające sobie tędy drogę. Mi też to na początku przeszkadzało ale się z tego wyleczyłem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Trixie
Dołączył: 19 Gru 2017
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 1:49, 19 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
Zamkniecie calego osiedla to temat nierealny. Watpie zeby straz to pozytywnie zaopiniowala. Dla naszego bezpieczenstwa dostep od Malopolskiej musi byc. Natomiast tym ktorzy nie rozumieja po co jest i po co nalezy utrzymywac sprawne zamkniecie z tylu zachecam do odwiedzenia parkingu przy Debickiej. Jesli chcecie zeby zule zrobily sobie wysypisko stluczki na naszym terenie to dalej zostawiajcie furtke otwarta. Wtedy dzieci bawiace sie na trawie i psy na pewno sie nie pokalecza. I nie bedzie bedzie toalety w choinkach...
Obecne dzialania sa jak najbardziej dobre, zaslepiono przerwe i patykiem jezyka sie nie da otworzyc choc ten po ostatniej dewastacji zacina sie. Ale zamkniecie kluczem dziala. Jakis uprzejmy ciagle odhacza tez silownik. Okoliczne dzieciaki polamaly latem plot pod drzewem lazac po nim, jak rowniez tyczki od drzew, babcie regularnie wysikuja dzieci pod balkonami bo przeciez nie beda lecialy 2 ulice dalej. Niektorzy jeszcze nie splacili mieszkan a juz musimy naprawiac z tytulu gosci po niespelna roku. zamkniecie z tylu jak najbardziej chroni nas przed dewastacja i skutecznie zniecheca. To najtansza i najprostsza forma zabezpieczenia trzeba ja tylko utrzymywac i uzywac. Z tym drugim jest jakis problem moze jak ruszy fundusz remontowy i pokoncza sie gwarancje to mieszkancy predzej zrozumieja sens tylnej furtki.?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Iwona
Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:08, 17 Sie 2018 Temat postu: |
|
|
czy to prawda, ze zamykamy osiedle? podobno sa juz prowadzone jakies pomiary...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sąsiad
Dołączył: 20 Wrz 2018
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:36, 20 Wrz 2018 Temat postu: |
|
|
nie mogę zrozumieć ludzi, którzy odgradzając się od innych ludzi próbują sobie udowadniać swoją wyższość, odrębność...
czy Wy mieliście dzieciństwo za kratami? czy boli Was, że sąsiad będzie miał bliżej na przystanek lub do sklepu?
to samo zaznaczaniem "nasz plac zabaw", "nasze dzieci", "inne dzieci"... porażka. dzieci to dzieci. naturalnym jest, że potrzebują kontaktu z rówieśnikami. na całe szczęście nie dobierają swoich przyjaźni na zasadzie "musi być z mojego osiedla/budynku". powinniśmy się z tego cieszyć.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez sąsiad dnia Czw 17:37, 20 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |